Wczoraj podczas naszej grupy wsparcia wydarzyło się coś wyjątkowego.
Odwiedziła nas Grażyna Sławińska — pedagożka specjalna, wieloletnia działaczka na rzecz osób z niepełnosprawnościami.
Osoba o ogromnym doświadczeniu, empatii i sile.
W ostatnich latach Grażyna Es angażowała się również w pomoc osobom uchodźczym z Ukrainy.
Podczas jednego z wyjazdów wolontariackich, niosąc wsparcie innym, sama została ciężko ranna w ostrzale w Charkowie i straciła nogę.
Mimo tego nadal działa, wspiera, pisze, rozmawia, inspiruje.
Jej obecność w Patchworku zrobiła na kobietach ogromne wrażenie.
Wiele z nich znało jej historię i pracę — dlatego to spotkanie było tak poruszające.
Mamy długo rozmawiały z nią po zajęciach, dziękowały za jej słowa, wrażliwość i to, że znalazła chwilę, aby być z nami.
Swoimi emocjami podzieliła się także Maryna Yefremova — członkini Patchworku i organizatorka tego spotkania:
„Jestem bardzo poruszona obecnością Grażyny. Jej historia i to, jak wspiera innych mimo własnych doświadczeń, są ogromnie inspirujące. Widzę, jak wiele naszych mam reaguje na jej słowa — dlatego bardzo chcę zorganizować dla nich kolejne spotkanie specjalnie z Grażyną.”
Kiedy kobiety usłyszały, że będzie możliwość zorganizowania osobnej rozmowy — od razu poprosiły, żeby zrobić to jak najszybciej.
Takie spotkania przypominają nam, ile siły i światła może nieść jedna osoba


