Nie poddała się. Nie opuściła rąk.

Kobieta stoi w nowoczesnym, jasnym pomieszczeniu biurowym. Ma na sobie długą czarną sukienkę i rozpiętą koszulę w paski. Na nogach ma czarne sandały na platformie z ozdobami. Uśmiecha się i stoi pewnie, trzymając jedną rękę na biodrze. W tle widać zielone rośliny i sufit z czarną kratką

Przyjechała do Polski, uciekając przed wojną. Uchodźczyni z Ukrainy, mama czwórki dzieci, w tym jednego dziecka z niepełnosprawnością. Wydawałoby się, że to wystarczy, by złamać każdego. Ale nie ją.

Nie poddała się. Nie opuściła rąk.

Już w Krakowie Marharyta ukończyła szkołę policealną, udowadniając, że kobieta i matka potrafi zrobić wszystko, by zadbać o swoje dzieci. Dziś zdobywa już drugi zawód — masażystki. I już pracuje, mając pierwszych klientów 😍

To wszystko udało się jej osiągnąć dzięki własnej sile oraz wsparciu specjalistów z Patchworku, którzy towarzyszyli jej na każdym kroku tej drogi.

To nie tylko historia — to przykład. Przykład niesamowitej siły, wytrwałości i miłości.

Bo z pomocą wszystko jest możliwe. Nawet wtedy, gdy za plecami są straty, a przed sobą — niepewność.

Silne kobiety zmieniają świat. Z pomocą rozkwitają. Marharyta jest tego dowodem 💙

Przejdź do treści